Grudzień, 2014

(archiwum)

Obrazy

– Piotr Trysła

Słoneczną twarzą do krajobrazu się śmieję.
W pierwszej minucie niewiele się dzieje,
ale już trzecia, czwarta i piąta
nieruchomieją i kraj w obraz wsiąka.

W obrazie pejzaż kremowej mgły.
Gdzieś tam, przysięgam, jesteś i ty.
Z tysiąca twoich wyrazów twarzy
zostaną tylko takie obrazy.

W ramach czasu.
W ramach snu.
Jutro tam.
Jeszcze tu.

Niewyraźne kreski dwie.
Jutro tak.
Jeszcze nie.