Styczeń, 2013

(archiwum)

Gniew i płacz

– Piotr Trysła

Duszne sny obgryzają mi paznokcie.
Trzecia noc bez powietrza mija i
z całych sił się staram temu oprzeć.
Niechby już zgasło to, co wciąż się tli.

Mówisz mi, żeby rzucić się na fale.
Żeby iść, gdy oślepia słońce twarz.
Moich drzwi nie otwierasz jednak wcale.
Taki sen niezbyt długo może trwać.

Jesteś ptakiem.
Skrzydła niosą cię nad światem.
Błękit oczu
zlewa się z błękitem krwi.

Jestem drzewem.
Wszystko wiem i nic już nie wiem.
Uwierz mi,
to jedynie szelest dni.

Gdzie on był kiedy jeszcze mógł być chłopcem?
Teraz już czas się splątał w pereł sznur.
W jego krwi całą miłość mą utopcie.
Niechby się potok myśli urwał w pół.

Mówisz, że można w dół się rzucić głową
i jak sen nas poniesie życia prąd.
Lecz ja wiem. Jestem tylko snu połową.
Druga część wciąż wymyka mi się z rąk.

Jesteś ptakiem.
Skrzydła niosą cię nad światem.
Błękit oczu
zlewa się z błękitem krwi.

Jestem drzewem.
Wszystko wiem i nic już nie wiem.
Uwierz mi,
to jedynie szelest dni.

Piosenka „Ptaki” znajduje się w repertuarze Małgorzaty Bręczewskiej

Kokardka

– Piotr Trysła

skrobie się cisza pod oknami
wczepia w krawędzie wątłego snu
jeszcze przed chwilą byliśmy sami
tu

kuszą nas jutra z pojutrzami
stoimy w cieniach sąsiednich bram
jeszcze przez chwilę będziemy sami
tam

wolno się kruszy spojrzenia granit
i nas obrasta czasu pleśń
jeszcze w tej chwili jesteśmy sami
gdzieś

gonię setkami korytarzy
kolejne mnie unoszą dni
w tę jasną pewność że się zdarzysz
ty
przepuszczasz przodem ciąg wydarzeń
i się nie spieszysz
czekasz
trwasz
jeszcze Ci przecież się wydarzę
ja

obecność Twojej cichej twarzy
Twoja obecność cicha wszędzie
co tylko raz się przecież zdarzy
i będzie

miłość to taka drobnostka:
przyjdź
wejdź
usiądź
i zostań

Piosenka „Kokardka” znajduje się w repertuarze Małgorzaty Bręczewskiej