Wrzesień, 2012

(archiwum)

W pajęczynie mostów

– Piotr Trysła

zwariowana wyszła heca
na przystanku gdzie wraz z deszczem
całkiem mokry chłopak wleciał
najpiękniejsze oczy w mieście

chyba miał
z nieba prosto spadł
Słodowej Wyspy przyniósł gwar
słowa do piosenki

brzegiem snu i mostów pajęczyną
błądzę gdzieś
cały świat nagle znikł
Wrocław ma serca dwa
a ja
oba dam
oba dam tobie

w kroplach topią się krasnale
my w tramwaju coraz dalej
coraz dalej nasze dłonie
on w błękicie, ja w nim tonę

szeptem warg
jakby motyl siadł
Krzyki wśród gwiazd witają nas
dźwięk oddają echem

brzegiem snu i mostów pajęczyną
błądzę gdzieś
cały świat nagle znikł
Wrocław ma serca dwa
a ja
oba dam
oba dam tobie

Piosenka „W pajęczynie mostów” znajduje się w repertuarze Małgorzaty Bręczewskiej